środa, 10 grudnia 2008
Trabant (koniecznie żółty)
Kudłaty bardzo lubi samochody. Ostatnio na dobranoc opowiadamy sobie o przygodach Żółtego Trabanta. Żółty Trabant podróżuje i miewa różne przygody. Zważcie, że jest to C I C H Y Żółty Trabant. "Cichy" to w ogóle bardzo ważna cecha różnych obiektów. Bo Kudłaty nie lubi hałasu.
Muzeum tu... muzeum tam....
Zwiedzamy sobie. Na pierwszy ogień wyprawa z mamą do Muzeum Lotnictwa. Wyprawa ze wszech miar udana. Wyprawa podczas której Kudłaty zawiesił się właściwie na kwestii: Mamoooo zooobacz! Wyprawa, po której Kudłaty pokochał całym sercem samoloty (spitfajerki i messerszmity), które przed snem trzeba odstawić do hangaru. Potem było Muzeum Pożarnictwa. Po wizycie w nim Kudłaty zapałał miłością do strazy pożarneji mówi o sobie Tymko Strażak.Strażacki hełm już do nas od dwóch tygodni jedzie ekspresową przeysłką InPost; ). No i gasimy pożary. Szczegolnie ten na ścianie, który Kudłaty namalował ekspresyjną kreską. I tak to.
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Kudłaty jest już prawie dorosły.
Trzeba wrócić do pisania - bo tak, ulatuja różne Kudlatego powiedzonka, sytuacje......... Kudłaty ma już 20 miesięcy i niespodziewanie szybko zbliza się miesiąc 21. A potem za chwilę dwa latka. Kudłaty na razie nadal jest Kudlaty, ale spiskujemy i pewnie niesługo odbędzie się wizyta u fryzjera, która nieco kudłatość zmniejszy. Kudłaty biega, wspina sie, gada, nawija, mówi, opowiada......
Uff..
To jest chyba jedna z bardzo charakterystycznych cech Kudłaczka. Gadulstwo. W sobotę podczas zmiany zmoczonej wodą garderoby usłyszelismy: - Podobaja mi sie.......te spodenki......w samochody. Czyzby zliżał się czas zwracania uwagi na to co mamy na sobie i nie akceptowania pewnych kolorów/wzorów?
piątek, 29 lutego 2008
Awokado - pasta.
Taki przepis do wypróbowania gdzieś z gazetowych stron. Pasta z awokado do kanapek. Zapisuje bo awokado w naszej rodzince kochaja wszyscy. - 1 dojrzałe awokado
niedziela, 24 lutego 2008
Kudłatemu 15 miesięcy ...........
......minęło niepostrzeżenie wczoraj. Doliczając do tego 9 miesięcy ciązy wygląda na to, że Kudłaty jest już znami jakieś 2 lata. 2 lata, które minęły nie wiadomo kiedy. Można się więc spodziewać, że kolejne dwa ............ miną równie prędko.
Ale o czym to ja chciałam - Kudłaty zrobił się ostatnio niesamowicie samodzielny. W sobotni poranek daje mamie pospać, a sam bierze książeczke i sobie ogląda obok. Bo Kudłaty bardzo książeczki lubi. Lubi też "Misia" - chociaż teoretycznie jest na niego jeszcze za mały. Teoretycznie bo ostatnio oglądaliśmy Historię malarstwa i też go zachwyciła. Najbardziej jednak zachwycają Kudłatego samochody (samo(chody), cię(żarówki) i a(uto)bu(sy)). Samochód wypatrzy Kudlaty na ulicy, w książce, gazecie, krótko mówiąc wszędzie. Namierzenie samochodu objawia się okrzykami: Sam! Samo!, Autobusu: Abu, abu!! A odjężdzającego autobusu: Abu pa papa!! |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Książki
Kuchnia
Ona czyta...
Przydasie
Przypięte
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||